Jak susznie wnioskujecie, nadal zyjemy 🙂 I, jak pewnie rowniez wnioskujecie z tytułu, jestesmy w Budapeszcie. Mieszkamy u Matyasa z Couchsurfingu, zwiedzamy to, co zwiedzic powinien kazdy turysta w Budapeszcie, i pijemy duzo piwa – pogoda nie daje nam innego wyboru.
Droga poszła całkiem sprawnie – ja z Hania dotarlismy…





















